Tag

spotify

Odcinek 21 – Devs

Jest krótki, nie będzie miał drugiego sezonu i nie sprawia, że po seansie myślisz, że straciłeś osiem godzin z życia na głupi serial o niczym. Devs to kryminał wymieszany z wizją przyszłości,
w którym pojawiają się wątki szpiegowskie. Nie jest łatwo sklasyfikować ten serial, ale to wcale nie jest minus. Wręcz odwrotnie. Ogląda się to rewelacyjnie, mimo że fabuła nie należy do najszybszych. Pod względem tematyki bardzo blisko mu do trzeciego sezonu Westworld,
w którym również pojawiają się tematy dot. determinizmu, ludzkiej egzystencji, wyborów i ich skutków. Devs nie sili się jednak na pseudointelektualny bełkot, którym stał się niestety Westworld.

Muzyka serialowa

Wątki fabularne w serialach często uciekają nam z głowy. Pamiętamy taki ogólny szkic akcji, ale detale, jakieś intrygi, zwroty akcji bywają ulotne. Zapamiętujemy pewne sceny. Najczęściej te, które już od lat są kultowe, albo te, które mają ogromny potencjał, żeby takimi się stać. Cała reszta, przy tak wielkim natłoku treści, ląduje zazwyczaj w koszu. Ze wszystkich elementów, z których zbudowane są filmy czy seriale, najdłużej zostaje z nami muzyka. Ścieżka dźwiękowa, która dodaje emocji, podkreśla wydźwięk danej sceny, albo po prostu idealnie pasuje do życiowego soundtracku konkretnej postaci.