Kategoria

Seriale

Damnation

Długo zastanawiałem się czy istnieje jakiś serial z westernową rysą, który warto zobaczyć po Westworld. Produkcja HBO mocno mnie pod tym kątem skrzywiła. Widząc na ekranie kowbojskie kapelusze i otwierające się drzwi saloonu, od razu myślę o fabule serialu, która bez cienia skrępowania roztrzaskała mój mózg o chodnik. Podprogowo wypatruję androidów i chowającego się za galopującym koniem Pana Hopkinasa, który i tym razem umiejętnie pociągnie za wszystkie sznurki. Próżno szukać takich rewelacji w Damnation od Netflixa, bo to zupełnie inna para kaloszy, ale to wcale nie oznacza, że są to buty za ciasne. Życie po Westworld istnieje i ma się całkiem nieźle. Jest nieco inne, bardziej przyziemne, równie brutalne i mocno osadzone w historii, którą już znamy.

Safe

Nauczycielka podejrzana o romans z uczniem, zaginięcie młodej dziewczyny, ciało znalezione w basenie oraz mroczna przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Dorzućmy do tego specyficzną lokalną społeczność, wdowca z dwiema córkami i mocno zaskakujące zwroty akcji, które wbijają widza w fotel. Safe to serial, którego nie sposób sobie dawkować. Chce się go połknąć w całości. Od razu! Ośmioodcinkowa historia stworzona przez Harlana Cobena wciąga i intryguje tak mocno, że odpuszczenie sobie śniadania, obiadu oraz kolacji na rzecz kolejnego odcinka, nie stanowi większego problemu. Jedyną odczuwalną potrzebą podczas oglądania Safe jest chęć zdobycia odpowiedzi na pytanie „O CO TU KURWA CHODZI?”.