Kategoria

Podróże

Street Art w Berlinie

Jeżeli Katowice czy Łódź to miasta przepełnione sztuką uliczną, jak w takim razie nazwać Berlin, w którym przed street artem nie sposób uciec? Spacerując po Kreuzbergu, na każdym kroku czuć żywe i pulsujące sztuką ściany, które wrzeszczą do ciebie na całe gardło. I tak jest w niemal każdej dzielnicy Berlina.

Street Art w Budapeszcie

34 godziny to zdecydowanie za mało, by zobaczyć wszystko to, co Budapeszt ma do zaoferowania. Za mało, by zobaczyć choćby fragment zabytków, architektury, knajp czy magicznych miejsc, którymi stolica Węgier może się pochwalić. Nie sądziłem, że to blisko dwumilionowe miasto w środku Europy może tak mocno mnie oczarować. Zwłaszcza pod względem kultury ulicznej. Odwiedzając nowe miasta staram się mieć oczy dookoła głowy. Szukam lokalnych artystów, wypatruję oryginalnych murali, próbuje wsiąkać w mury, żeby chociaż na moment poczuć prawdziwy charakter nowego miejsca. W Budapeszcie czułem się jak u siebie, i muszę przyznać, że to niezwykle dziwne i jednocześnie bardzo przyjemne doznanie.

Street Art na Śląsku. Katowickie murale

Bakcyla związanego z muralami złapałem kilka miesięcy temu w samym sercu Wielkopolski. Przyjazd do nowego miasta, brak jakiegokolwiek planu i kilka wolnych godzin, przemieniły się w trzygodzinny spacer śladami poznańskich murali. Pełna improwizacja. Od ściany do ściany. Od bazgrołów, stworzonych na szybko w bramie do dzieł sztuki, ukrytych w brudnych uliczkach. Przy każdym skrzyżowaniu ten sam dylemat. W prawo czy w lewo? A jedyną podpowiedzią, mała mapa z malowidłami, znaleziona na szybko w sieci. Przypadek wybrał najlepszy sposób na poznanie nie tylko miasta, ale również fragmentu historii, marzeń oraz wyobraźni ludzi, którzy w nim żyją.